-
Świadome sny istnieją i są niesamowite, co nie?
-
Historia o tajemnicach Ziemi i ludzkości, których nauczyłem się od kosmitów『Kim są Aquahho, którzy dzierżą klucz do narodzin ludzkości…』
-
【Wieczna Nicość】Czy jest tu ktoś, kogo przeraża świat po śmierci?
-
Czy myślisz, że projekcja astralna istnieje?
-
Mam tak silną intuicję duchową, że wyleciałem z trzech chramów shinto, macie pytania? „Drzewo Klątwy i Słomiana Lalka”
-
Wasze poglądy na życie po śmierci
-
Kiedy ludzie umierają, na pewno przychodzi po nich „powitanie”, prawda? Mój stary też mówił, że przyszedł po niego przyjaciel, gdy umierał.
-
Coś mnie trochę wystraszyło → 34-letni facet padł zmęczony na łóżko i w rezultacie…
-
Analiza 121 tweetów Rei Kokubuna, podróżnika w czasie z 2058 roku 【Dokładna Analiza】
-
Pracuję jako łowca yōkai, macie jakieś pytania? Część 4
-
Mój przyjaciel miał doświadczenie bliskie śmierci i wrócił, a jego historia była niezwykle fascynująca!
-
Czy macie jakieś pytania do mnie jako praktyka tulpy (sztucznego ducha)?
-
Dokonałem niesamowitego odkrycia dzięki prowadzeniu dziennika snów
-
Pracuję jako łowca yōkai, macie jakieś pytania? Część 7
-
Nie musisz mi wierzyć, ale to moje czwarte życie…
-
Ostatnio przybył mi nieznany młodszy brat
-
Pozwólcie, że opowiem wam, jak cała moja klasa z liceum walczyła ze złym duchem
-
WSPOMNIENIA POŚMIERTNE I WSPOMNIENIA Z POPRZEDNIEGO ŻYCIA
-
Po tym, jak zobaczyłem coś dziwnego. Ciąg dalszy
-
Ujawniono, co ludzie widzą tuż przed śmiercią
-
Opowiem wam, jak byłem w innym świecie ~ Ludzie stamtąd mogą polować na nasz świat…
-
Odpowiem na pytania dotyczące duchów i świata pozagrobowego
-
Dziwna mała przepowiednia: „Udało mi się skoczyć w czasie, macie pytania?”
-
Pracuję jako łowca yōkai, macie jakieś pytania? Część 2

[1] Czy ktoś tutaj tworzy tulpy? Czy na początku rozmowy trzeba mówić na głos?
- [5] Przepraszam, nie wiem o co chodzi, czy możesz wyjaśnić dokładniej?
[10] >>5 Tulpa to metoda, dzięki której człowiek tworzy z „niczego” byt duchowy. Nazywana jest też „tulpa” lub „sztucznym duchem”. Podobno, jeśli dobrze się ją stworzy, może cię chronić albo przekazywać wiadomości do osób znajdujących się daleko.
- [11] Chodzi o sztucznego ducha, tak? Nie rozumiem różnicy między nim a wyimaginowanym przyjacielem.
- [15] >>11 Myślę, że to to samo. Poza tym, blogi ludzi, którzy stworzyli tulpy, były całkiem ciekawe.
[17] >>11 Tulpę tworzy się świadomie, a wyimaginowany przyjaciel podobno powstaje nieświadomie w dzieciństwie.
[3] Na przykład, próbujesz z nią „rozmawiać”. Na początku sam musisz wymyślać „jej kwestie” i płynnie prowadzić w głowie rozmowę, grając obie role. Kiedy się przyzwyczaisz, zwracaj uwagę na szczegóły i podczas rozmowy, nawet jeśli sam wymyślasz jej słowa, nie zapominaj o świadomości, że to „ona mówi”. Myślisz też nad kwestiami w stylu „ona by tak odpowiedziała” albo „jest mądra, więc na pewno pomyślałaby o tym i tak by powiedziała”. Ale wypowiadanie tego na głos jest trudne, prawda?
- [4] Musisz to powtarzać, aż stanie się naturalne. Dobrze jest to robić razem z treningiem świadomego śnienia.
[6] >>4 Wygląda na to, że droga do naturalności jest długa. Ale potraktuję to jako wyzwanie i spróbuję. Czy świadome śnienie też jest konieczne?
- [9] Kiedyś myślałem, żeby spróbować, ale zrezygnowałem. Bo nie umiem rysować.
[14] >>9 Chyba można to zrobić, nawet jeśli nie umiesz rysować?
- [16] >>14 Myślę, że można, ale jeśli już się za to zabierasz, to chciałoby się zadbać o wygląd, prawda?
[18] >>16 Rzeczywiście, pisali, żeby „wyobrazić sobie każdy szczegół”. Ja też nie umiem rysować, więc może zdecyduję się na Alucarda z Hellsinga?
- [19] >>18 Teraz myślę, żeby spróbować tylko metody automatyzacji (?). Wykorzystanie postaci z dzieł kultury też jest dobrym pomysłem.
[22] >>19 Fajnie jest móc rozmawiać z ulubioną postacią, co nie? A, podobno kiedy tulpa się ustabilizuje, osoby z zdolnościami paranormalnymi mogą ją zobaczyć.
- [25] >>22 Podobno opieranie się na konkretnej postaci lub prawdziwej osobie jest niebezpieczne. Bo wnętrze tulpy jest wtedy pod wpływem informacji o tej rzeczywistej osobie/postaci.
[34] >>25 Naprawdę? W takim razie lepiej stworzyć oryginalną postać? Chociaż rzeczywiście, mam wrażenie, że osobowość staje się silniejsza w takim stopniu, w jakim opiera się na postaci.
- [38] >>34 Na przykład, jeśli postać z anime w przyszłości umrze albo coś dziwnego się z nią stanie, tulpa też może się z tym zsynchronizować. To tak samo, jak gdy aktor głosowy narobi problemów i wizerunek postaci się pogarsza.
[41] >>38 Ach, rozumiem. Czyli wrażenie, jakie ja odbieram, bezpośrednio się jej przekazuje? W takim razie Alucard chyba nie będzie problemem. Historia jest zakończona i miała szczęśliwe zakończenie.
- [24] Interesuje mnie to.
- [33] Potrafię mieć świadome sny. Ale nie zamierzam tworzyć tulpy i mnie to nie interesuje. Czy one naprawdę istnieją?
- [42] Wygląda to, jakbyś sam doprowadzał się do niestabilności psychicznej, wiesz?
[45] >>42 Wygląda na to, że takie ryzyko istnieje. Ostrożność jest ważna przy tworzeniu.
- [49] >>45 Niebezpieczne? Przecież tworzenie tulpy to akt autosugestii, tworzenie sobie wyimaginowanego przyjaciela lub partnera. Niezależnie od tego, czy się uda, czy nie, ostatecznie nie jest to dobre dla psychiki.
[51] >>49 Ale czy nie ciekawi cię, co by się stało, gdybyś faktycznie spróbował?
- [53] >>51 Robisz to z ciekawości? Rób co chcesz, ale potem nie miej pretensji.
[58] >>53 Cóż, na razie nic jeszcze nie zrobiłem. Zbieram informacje. Ale to, co mówisz, jest z pewnością prawdą. Jednak moja ciekawość nie gaśnie.

- [60] >>58 Rozumiem twoje uczucia, ale jeśli już chcesz to robić, to najpierw porządnie się dowiedz. Chociaż najlepiej w ogóle tego nie robić.
[62] >>60 Tak zrobię, dzięki. Toczy się we mnie walka między fantazją, że Alucard mi pomoże, a myślą „ale jednak…”.
- [50] Wiele lat temu badałam różne zjawiska okultystyczne, w tym tulpy, i naprawdę radzę ci tego nie robić.
- [36] Miałam jedną taką znajomą w realu. Dziewczyna, która była dręczona i niestabilna psychicznie. Zawsze rozmawiała ze swoim wyimaginowanym przyjacielem. Chyba robią to ludzie, którym jest ciężko psychicznie, albo robią to i przez to wariują?
[40] >>36 Czy to na pewno był wyimaginowany przyjaciel…?
- [67] >>40 Tak. Byłam jej jedyną przyjaciółką, więc opowiadała mi różne rzeczy.
[68] >>67 Ach tak. Myślałem, że może przez dręczenie lub znęcanie się stworzyła sobie drugą osobowość, albo że opętał ją jakiś duch.
- [69] >>68 Myślę, że to też możliwe. Obserwowałam ją od podstawówki do liceum, cały czas była dręczona i psychicznie z nią było źle, wyglądało to nienormalnie…
[70] >>69 Rozumiem, to smutna historia. Dręczenie jest naprawdę złe… Dobra, idę już spać. Dzięki wszystkim, którzy ze mną rozmawiali. Jak stworzę tulpę, założę wątek z postępami, więc liczę na was.
- [72] Lepiej znajdź sobie prawdziwych przyjaciół zamiast tulpy.
