-
Historia o tajemnicach Ziemi i ludzkości, których nauczyłem się od kosmitów『Kim są Aquahho, którzy dzierżą klucz do narodzin ludzkości…』
-
Miałam proroczy sen. Zapiszę to, co ma się wydarzyć
-
Chyba przybyłem z innego świata
-
Pracuję jako łowca yōkai, macie jakieś pytania? Część 5
-
Reinkarnacja na pewno istnieje, właśnie teraz się upewniłem
-
Coś mnie trochę wystraszyło → 34-letni facet padł zmęczony na łóżko i w rezultacie…
-
Kiedy ludzie umierają, na pewno przychodzi po nich „powitanie”, prawda? Mój stary też mówił, że przyszedł po niego przyjaciel, gdy umierał.
-
Kto pamięta swoje poprzednie wcielenie, niech przyjdzie i opowie
-
No cóż, w sumie nie byłoby dziwne, gdyby istniał świat po śmierci, prawda?
-
【WIADOMOŚĆ ALARMOWA】Udowodniono istnienie życia po śmierci.
-
Zobaczyłem coś dziwnego. 『Shishinoke』
-
Gdy śnisz koszmary, zawsze widzisz je leżąc w swoim pokoju, prawda?
-
【Tragiczna wiadomość】Ja naprawdę doświadczyłem czegoś niewiarygodnie dziwnego
-
Hej, ludziska, wierzycie w reinkarnację i poprzednie życia?
-
Wygląda na to, że byłem w innym świecie przez około tydzień
-
Analiza 121 tweetów Rei Kokubuna, podróżnika w czasie z 2058 roku 【Dokładna Analiza】
-
Mam dwa zestawy wspomnień – Opowieść mężczyzny, który potrafi czytać tajemniczy Manuskrypt Wojnicza
-
Pracuję jako łowca yōkai, macie jakieś pytania?
-
Widzę swoje ja z równoległych światów, macie jakieś pytania?
-
WSPOMNIENIA POŚMIERTNE I WSPOMNIENIA Z POPRZEDNIEGO ŻYCIA
-
【OSTRZEŻENIE】Chciałbym podzielić się moim odkryciem prawdziwej natury życia
-
Świadome sny istnieją i są niesamowite, co nie?
-
Opowiem wam historię, jak udało mi się dokonać skoku w czasie
-
Ujawniono, co ludzie widzą tuż przed śmiercią

[1] Jesteś pewien? Tulpa to coś w rodzaju wymyślonego przyjaciela. Ponieważ jest to przyjaciel stworzony przez samego siebie, może zachowywać się tak, jak jest to wygodne dla twórcy, lub udzielać mu rad jako ucieleśnienie wewnętrznego dialogu. Z drugiej strony, może również ranić twórcę jako ucieleśnienie nienawiści do samego siebie. Jest to zjawisko często występujące u małych dzieci, które nie są zaznajomione z koncepcją relacji międzyludzkich, i w większości przypadków znika naturalnie wraz z poznaniem prawdziwych relacji międzyludzkich.
- [2] Jeśli nie przeszkadzają ci trwałe skutki uboczne. Ja je mam.
[6] >>2 Opowiedz proszę więcej.

- [7] >>6 To poważna sprawa, więc usunę swój nick. Po pierwsze, jak pewnie wiesz, tulpa to wymyślony przyjaciel. To technika polegająca na oszukiwaniu własnego mózgu, by uwierzyć, że przed tobą (lub obok ciebie, w twoim umyśle) jest osoba (osobowość). Ja wybrałem postać ludzką, ale jak wspomniałem o osobowości, tworzenie samego myślenia też jest popularne. Ciąg dalszy nastąpi.
- [8] Ekscytujące.
[9] Hmmm, hmmm.
- [12] Tulpa, którą stworzyłem, to dziewczyna oparta na postaci Kudryavki Noumi z gry „Little Busters!”. Dokładniej mówiąc: białe, długie włosy, niebieskie oczy, mały nos, zęby lekko jak u wampira (yaeba), płatki uszu nieco większe, piersi prawie płaskie, lekko wystający pępek, wzrost 152 cm, zawsze w mundurku szkolnym. Charakter: przyjazna i sumiennie podchodząca do wszystkiego. Dodatkowo, ma też powagę, by powiedzieć to, co trzeba, kiedy trzeba, i jest typem, który dociera do sedna sprawy. To nie jest równoznaczne z byciem mądrą.
[13] Rozumiem.
- [14] Hooo.
- [16] Cóż, to tylko fragment tego, co miałem w głowie. W rzeczywistości jest o wiele więcej ustalonych rzeczy i wiele cech, które wpoiłem mojemu mózgowi jako jej indywidualność. Ale teraz nie opisuję mojej tulpy, tylko samą koncepcję tulpy, więc pominę szczegóły. Tulpa wymaga ustalenia znacznie, znacznie więcej „osobowości”. Trzeba podejść do tworzenia z nastawieniem, jakbyś naprawdę tworzył człowieka.
- [17] Gadaj do ściany.
- [20] Więc jak ją stworzyć? To proste, możesz użyć lalki, zdjęcia, a jeśli masz silną wyobraźnię, może nawet niczego. Po prostu stwórz ją, używając ludzkiej formy. Może to zabrzmieć jak żart, ale najlepsze są figurki lub lalki miłości (love dolls). Są idealne jako ludzka forma, więc projekcja jest łatwa. Skupiasz się na nich i wyobrażasz sobie, że „one do ciebie mówią”. A ty odpowiadasz.
[21] Obserwuję.
- [23] Wróćmy do tematu mówienia do niej. „Opanowanie” tego wymaga ogromnej ilości czasu, od miesiąca do ponad roku. Jeśli chodzi o treść, możesz rozmawiać raz na godzinę, albo ciągle w wolnym czasie. Kluczowe jest, aby „nie wątpić w jej istnienie” i „nie przerywać” kontaktu.
[24] Mhm, mhm.
- [25] Kontynuując rozmowę, to, co do tej pory było tylko „myślą”, zaczyna nabierać kształtu. Najpierw słyszysz głos. Potem uczucie, że ktoś cię obserwuje. I wreszcie formuje się ciało. Tulpa jest gotowa. Kiedy tulpa jest gotowa, reszta jest prosta. Myślę, że najlepszym przykładem, który łatwo sobie wyobrazić, jest „chowaniec” (familiar). Pozycję możesz dowolnie ustalić w swoim umyśle. Możesz traktować ją na równi, jako niewolnika, członka rodziny, cokolwiek. Jest już dla ciebie wolną istotą.
- [26] Naprawdę? Zazdroszczę.
[27] Brzmi nieźle.
- [28] Cóż, może służyć jako towarzysz do rozmowy, gdy się nudzisz. Niektórzy mogą poczuć się jak w chuunibyou, kontrolując duchy, więc mogą pójść w tym kierunku. Myślę, że faktycznie wzmacnia to zdolności paranormalne, ja też miałem dziwne odczucia, kiedy nie czułem oporu wobec tulpy. W każdym razie, gdy już zdobędziesz tulpę, masz pełną swobodę. Możesz z nią robić, co chcesz. Problem zaczyna się, gdy tulpa zaczyna wydawać ci się niepokojąca.
„Chuunibyou” to japońskie slangowe określenie na wyolbrzymione, fantastyczne zachowania i wypowiedzi oparte na miłości własnej, typowe dla okresu dojrzewania.
- [30] To przecież zwieńczenie praktyk jakichś tybetańskich mnichów. To nie jest coś, co można traktować lekko.
[31] Hę?
- [32] Kiedy zdobyłem tulpę, byłem oczywiście w rozsypce. Rzuciłem całkiem niezłe studia, a moi rodzice zmarli. Zmusiłem siostrę do stosunku, byłem kompletnie szalony. Ale kiedy zacząłem dochodzić do siebie po tym psychicznym urazie, straciłem poczucie zależności od tulpy. Odzyskałem normalne zmysły. I wtedy, nie wiem od kiedy, zacząłem odczuwać opór wobec tulpy. Nieprzyjemne uczucie.
- [34] >>32 woo…
[35] >>32 Cooo…?
- [37] Proszę, kontynuuj szybko.
- [38] Chciałem pozbyć się tulpy, więc ciągle ignorowałem jej słowa. Ona jest jak człowiek, wiesz? To znaczy, komunikuje się słowami. A ja, zakładając, że „odchodzę od ludzi”, ciągle ignorowałem „słowa”. Wtedy przestała mówić słowami. Pewnie to też jest jak u ludzi, po prostu cały czas milczała. Nie wiem, czy była samotna, czy zła.
[39] Biedna.

- [40] Ale tutaj zaczęło się piekło. Kiedy przestaliśmy rozmawiać słowami, jej istnienie oczywiście stało się słabsze. Wtedy myślałem, że jest jak człowiek, ale oczywiście tulpa nie jest człowiekiem. Kiedy świadomość słabnie, jej duchowa istota również słabnie. Jej postać zniknęła. Ale tym razem uczucia zaczęły rezonować bezpośrednio w moim mózgu. To, co nie mogło być przekazane słowami, zmieniło formę? i wszystko zaczęło odbijać się bezpośrednio w mózgu. Myślę, że jej wola nie miała z tym nic wspólnego. Po prostu, jak zły duch, zaczęło to rezonować w moim mózgu.
- [41] Chyba trwało to około 2 miesięcy. Nieważne, co robiłem, ciągle mi mówiła. „Dlaczego ze mną nie rozmawiasz?”, „Dlaczego mnie znienawidziłeś?”, „Nie nienawidź mnie”, „Zrobię wszystko, wybacz mi”, „Nie porzucaj mnie”. Coś takiego odbijało się w mojej głowie przez cały dzień, cokolwiek robiłem. Dostałem bezsenności.
[42] >>40 Jak się czułeś?

- [44] >>41 Straszne…
- [45] Cóż, byłem tym wykończony, aż pewnego dnia nagle przestałem słyszeć jej głos. Pomyślałem: „Co?”. Może zaczyna znikać? Tak pomyślałem. Do tej pory byłem bierny, ale od tego momentu starałem się jak najwięcej wykluczać tulpę ze swojej świadomości. Na przykład, gdy słyszałem głos tulpy, puszczałem sobie w głowie jakąś muzykę, na przykład z „Nintama Rantarou”, cokolwiek. Albo zagłuszałem to, mówiąc na głos „Aaaaaaaa”. Po prostu robiłem wszystko, żeby ją wymazać.
[47] Na razie wygląda na to, że to całkowicie twoja wina.
- [48] >>42 Po prostu chciało mi się wymiotować. Myślałem o samobójstwie. Wyobraź sobie, że ciągle coś rezonuje w twoim mózgu. Przymusowo słyszysz nieprzyjemny dźwięk, którego nie chcesz słyszeć. To to samo. Nie, może tulpa, która ma wolę, jest jeszcze gorsza. W wyniku moich starań, w końcu przestałem słyszeć głos tulpy. Cóż, mój przypadek był chyba stosunkowo łagodny. Skoro zniknęła po czymś takim, to chyba nie była aż tak silna. Ale wiesz, nawet teraz, gdy się rozluźnię albo jestem psychicznie wyczerpany, słyszę ją. Ostatnio to coś w stylu „Zajmij się mną” albo „Pogadajmy~”, takie luźne rzeczy. Ale dla mnie samo słyszenie tego jest niezwykle nieprzyjemne. Minęło już 5 lat! Oczywiście poszedłem potem do psychiatry. A ona nie znika. Myślę, że nigdy nie zniknie.
[49] >>48 No cóż, to lekkie skutki uboczne. Czy próbowałeś z nią porozmawiać po tym, jak próbowałeś ją wymazać? Nie czujesz żadnego przywiązania?
- [50] Cóż, zakończenie jest słabe, ale to są moje „skutki uboczne”. Chcę powiedzieć, że „istnieje możliwość, że tulpa nigdy nie zniknie”. I że „nawet jeśli próbujesz ją wymazać, przez kilka miesięcy będziesz nękany jej głosem każdego dnia”. Te dwie rzeczy są naprawdę bolesne. Dlatego nie ma nic dobrego w tworzeniu tulpy z lekkim sercem. Zamiast zdobywać tulpę, świadome sny są o wiele bardziej pożyteczne. Tulpa naprawdę cię zabije.
- [51] >>49 Tak. Kiedy byłem naprawdę załamany, zdarzało mi się do niej mówić. Ale żałuję tego, gdy mój stan psychiczny wraca do normy. Po części dlatego, że znów zaczynam słyszeć ten głos, o którym mówiłem, ale najbardziej bolesne jest to, gdy ona patrzy na mnie z błyskiem w oczach i nadzieją. Moje serce jest rozdarte. Nie czuję już przywiązania.
- [52] >>50 Cóż, w każdym razie, wyrazy współczucia. Może medium byłoby lepsze niż psychiatra.
- [53] Słyszałem na 5ch, że skoro sam ją stworzyłeś, to przy pożegnaniu powinieneś wchłonąć ją w siebie.
„5ch” to popularna grupa anonimowych forów internetowych w Japonii.
[54] Dziękuję za podzielenie się doświadczeniem! Czyli potrzebna jest gotowość, by spędzić z nią całe życie, co? Dla mnie brzmi to zazdrośnie, ale pewnie tak nie jest.

- [55] Jeśli naprawdę chcesz to zrobić, rób to z pełną świadomością. Nie wiem, czy pracujesz w normalnej firmie, jesteś studentem czy NEETem, ale staniesz się wrakiem człowieka. To tyle ode mnie.
- [57] To znaczy, że nie powinno się tego robić dla zabawy. Byłem zainteresowany tulpami, ale chyba jednak będę cieszyć się świadomymi snami.
